Wysłany: 2010-07-19, 17:24 fotografowanie w jaskiniach
Wybieram się jutro do Jaskinii Bielskiej, bo nigdy wcześniej tam nie byłem (ani tam, ani w żadnej innej słowackiej jaskinii ). W związku z powyższym mam takie techniczne pytanie:
Czy oświetlenie JB (pewnie w innych udostępnionych jest podobnie) umożliwia zrobienie "przyzwoitych" zdjęć bez lampy, bez statywu - lampy nie lubię, na statyw pewnie czasu nie będzie. Jakby nie patrzeć szkoda mi niepotrzebnie inwestować dodatowe 10 EUR.
Jakie jest wasze (czyli tych którzy byli) zdanie ?
Kiedyś - całkowicie amatorsko - fotografowałem w JB i kręciłem nawet na VHS... Później, gdy nieco więcej zdjęć w jaskiniach porobiłem - akurat do JB nie trafiłem.
Podstawowe pytanie - czym będziesz fotografował (aparat i obiektyw) i czy potrafisz "utrzymać" bez drgania (związanego z oddechem) czasy w granicach 1/13 - 1/20 sek.?
Może zamiast statywu spróbuj monopoda (jeśli już kiedyś używałeś...).
Na podstawie doświadczeń z innych jaskiń turystycznie(!) udostępnionych oraz stadnego zwiedzania JB - mogę przypuszczać, że w najatrakcyjniejszych miejscach powinno się udać - wykorzystując światło zastane (i ewentualną możliwość oparcia się o coś lub kogoś, w ostateczności fotografując z pozycji klęczącej lub siedzącej ) - zrobić całkiem znośne fotografie. Oczywiście zdecydowanie pomocny byłby jasny obiektyw i możliwość zmiany ISO - gdzieś tak na 400
pozdrawiam
gb
ps
Zapewne to już za późno - ale dopiero teraz wszedłem na Forum - sorki...
_________________ wszystko już było - ergo: nie panikuj
No to byłem w JB.
Zdjęć nie robiłem, ponieważ:
- szkoda mi było wysupłać 10 EUR za możliwość focenia bez wstępnego rozeznania terenu
- przejście przez jaskinię odbywa się w dość ekspresowym tempie; byłem mocno zdziwiony po wyjściu, że pod ziemią faktycznie spędziłem 70 minut.
Niemniej temat focenia w jaskiniach jest dla mnie intrygujący, pomimo iż nie utrzymam raczej 1/20 z ręki, statywu używać nie można (czy monopoda tak - nie wiem) i nie mam stabilizacji ani w obiektywach, ani w korpusie. Niby mogę ustawić ISO 1600, ale ja nie lubię tej czułości.
Spróbuję jesienią w Demianowskiej. Czym ? EOS 450D + Tamron 2.8/17-50 lub Tamron 3.5-4.5/10-24 (raczej ten pierwszy obiektyw)
A tak z innej beczki - zajrzałem do kamieniołomu w Kotlinie:
http://picasaweb.google.p...385356301720258
W Demianowskiej chyba chodzi się nieco wolniej . Czterysta pięćdziesiątka z tym jaśniejszym Tamronem, plus ISO na 400-800 - powinna wystarczyć. Nie wiem jak z monopodem - ale ja praktykowałem po prostu przykręcenie monopoda na początku wycieczki i noszenie (ze skróconą nóżką) cały czas zestawu aparat+monopod (można nawet powiesić na szyi ). Jak widziałeś w JB - miejsca atrakcyjne są oświetlone stosunkowo nieźle - tak że przy ISO 400 można będzie mieć czasy i krótsze.
1/20 z ręki jest do utrzymania - poćwicz W poprzednim liście zapomniałem zaproponować trening - wyjście na wieczorny spacer (choćby na Krupówki) i lekki trening
Dzięki za informację o kamieniołomie w Kotlinie - i o tej ferracie . Przeszedłeś?
pozdrawiam
gb
ps
Jeśli mi przypomnisz - w przyszłym tygodniu po środzie - to spróbuję odszukać adres internetowego (w pdf.) poradnika słowackiego fotografa jaskiń...
_________________ wszystko już było - ergo: nie panikuj
Canon EOS 350D, obiektyw 17-50 mm (Tamron), z ręki, f2.8, czas 1/15 sek.,, ISO 800, ogniskowa 17 mm. - bez statywu, choć przyznam, że po prostu usiadłem na ziemi i oparłem się plecami o ścianę
Nie. Ale korci. Namówię kiedyś kogoś, w towarzystwie drugiej osoby będzie pewniej.
GB, za wszystkie informacje o fotkach w jaskiniach - wielkie dzięki !
BTW - zdjęcia z jaskiń zamieszczane w folderach są "ładniejsze" niż to, co widać w jaskinii. Ale: możliwość zobaczenia tego z bliska i na żywo - bezcenna.
BTW ' - Dzień przede mną w JB była ekipa kręcąca serial "Ratownicy" - zmącili wodę w jeziorku (oczywiście nie pamiętam nazwy; w tym co ma 4.5 m głębokości)
zdjęcia z jaskiń zamieszczane w folderach są "ładniejsze" niż to, co widać w jaskinii
nie ma cudów - jest Photoshop
za to zmącenie - to Bracia Słowacy powinni od nich wziąć 10xstawkę dzienną. Pomijając zepsucie efektów - to dosyć drastyczne naruszenie i zaburzenie procesów naturalnych...
Spróbuj się kiedyś wybrać pod Liptowski Mikulasz do j. Staniszewskiej - jedna z jej części jest udostępniona turystycznie - zwiedza się samemu, masz czas by poćwiczyć rozmaite "chwyty" do fotografowania...
pozdrawiam
gb
_________________ wszystko już było - ergo: nie panikuj
Spróbuj się kiedyś wybrać pod Liptowski Mikulasz do j. Staniszewskiej - jedna z jej części jest udostępniona turystycznie - zwiedza się samemu, masz czas by poćwiczyć rozmaite "chwyty" do fotografowania...
- a wiesz, że tak dokładnie to Ci nie odpiszę... za pierwszym razem zostałem dowieziony, za kolejnymi również )
Ale - o ile pamiętam to właśnie ta
Oświetlenia nie ma - podobno teraz dostaje się oświetlenie - na wzór Krasnohorskiej
Staniszowskie (przepraszam, za poprzednio błędnie podawaną nazwę) - jaskinie są dwie. Ta mniejsza została udostępniona. Fotografie z tej większej można pooglądać u mnie na portfolio na Plfoto...
pozdrawiam
gb
_________________ wszystko już było - ergo: nie panikuj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach