A mi się wydaje Arturze, że to nie zawsze jest tak, że znowu ktoś nie myślał. Góry są dla wszystkich, a TOPR jest po to, żeby w razie potrzeby służyć pomocą. Zgadzam się, że większość wypadków jest spowodowana lekceważącym podejściem turystów do gór. Większość, ale nie wszystkie. Ja osobiście czuję się pewniej wiedząc, że tam gdzieś są chłopaki, którzy przyrzekali, że "Na każde wezwanie, w każdą pogodę...".
A zdjęcie piękne
_________________ Porządkowa Forum
Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy...
A mi się wydaje Arturze, że to nie zawsze jest tak, że znowu ktoś nie myślał. Góry są dla wszystkich, a TOPR jest po to, żeby w razie potrzeby służyć pomocą. Zgadzam się, że większość wypadków jest spowodowana lekceważącym podejściem turystów do gór. Większość, ale nie wszystkie. Ja osobiście czuję się pewniej wiedząc, że tam gdzieś są chłopaki, którzy przyrzekali, że "Na każde wezwanie, w każdą pogodę...".
A zdjęcie piękne
Święte słowa, poprawiam opis dodając słowo "prawdopodobnie"
Zawsze twierdziłem i twierdzę, że góry nie są groźne - groźni są ludzie, którzy w nie wchodzą. Dla samych siebie przede wszystkim. Ja od 20 lat chodzę po górach w 95% przypadków solo i wiem, jak wiele zależy ode mnie; absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniami typu "miałem szczęście", "udało mi się" (nigdy nic sobie w górach nie zrobić złego). To wynik - przede wszystkim - mojej dyscypliny.
A świadomość, że "TOPR czuwa" ? Oczywiście, że jest !, u mnie na tyle głęboko, że chyba już w podświadomości. Co absolutnie nie zwalnia mnie z myślenia gdzie i jak postawić kolejny krok.
Ostatnio zmieniony przez Artur 2010-07-29, 23:10, w całości zmieniany 1 raz
Artur, już pisałam o tym z Zygmuntem w innym wątku - ja panicznie boję się wody. Pływam w basenie, ale otwarty akwen wyzwala we mnie panikę. Zdecydowanie wolę skałę pod nogami i przestrzeń.
_________________ Porządkowa Forum
Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy...
Pływasz w basenie, więc nie jest źle. Ja nie umiem i jestem za mało otłuszczony, żeby utrzymywać się na powierzchni ...
Zapodam jeszcze jedno zdjęcie, a co mi tam !
"Niech się mury pną do góry, czyli zabetonujemy całą [...]"
No właśnie, - co ?
Kilkadziesiąt metrów na południe od tego dźwigu jest kaplica Salwatorianów na Antałówce. Dawno chyba nie byłem w tamtych rejonach, bo Pardałówka aż się kisi od przecudnej urody góralskich pensjonatów. Fuj !!
Kilkadziesiąt metrów na południe od tego dźwigu jest kaplica Salwatorianów na Antałówce. Dawno chyba nie byłem w tamtych rejonach, bo Pardałówka aż się kisi od przecudnej urody góralskich pensjonatów. Fuj !!
Jeszcze nie jest ze mną tak źle
_________________ Porządkowa Forum
Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy...
Pływam w basenie, ale otwarty akwen wyzwala we mnie panikę.
Najbardziel lubię pływać w małej rzeczce, w wodzie po pas bo głębszej się boję, pod prąd – dostosowując ruchy do szybkości nurtu można się napływać do woli stojąc w miejscu
PS. W życiu nie wszedłbym na zamarznięte Morskie Oko.
A skoro już o fobiach mowa - ja się boję jeździć kolejkami linowymi, ale tylko jak którąś "zaliczam" pierwszy raz (tak pięknie mnie wtedy zatyka...). Kolejne - spoko !
Raz w Szczawnicy się zdziwiłem, że jakim prawem drętwieję, skoro któryś już raz wyjeżdżam na Palenicę ? Proste - kolejka była po przebudowie. I na Trzech Koronach też mnie lekko spina. Eeech, starość.
A ja się boję latać samolotem oraz zjeżdżać samochodem po bardzo krętych górskich drogach.
Ale mimo fobii jakoś to przeżywam.
Ostatnio przeżyłam zjazd z Padisz, droga nie dość ze kręta i gruntowa to była w budowie i bus miejscami jechał ze 30 cm od brzegu drogi.
Wodę uwielbiam i mimo, że pływam tak sobie (raczej utrzymuję się na wodzie, no z 300 m to przepłynę) nie mam obaw wchodząc do morza, jeziora lub rzeki, również na głębokość przekraczająca mój wzrost. Byle brzeg był w takiej odległości że zdołam do niego dopłynąć.
Zdecydowanie wolę otwarte akweny niż baseny, tyle że nie mam zbyt wiele okazji korzystać z kąpieli w nich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach